- Główną zaletą "Poradnika bezpieczeństwa" MON jest to, że w ogóle powstał. Teraz trzeba solidnie popracować, aby jego zalecenia mogły być wprowadzone w życie - recenzuje gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM. Ja też sprawdziłem: podręcznik radzi m.in., aby dowiedzieć się, gdzie są najbliższe schrony i miejsca ukrycia. Problem w tym, że schronów nie ma .
"Poradnik bezpieczeństwa" to inicjatywa rządowa, której celem jest przygotowanie obywateli na różnorodne zagrożenia – od cyberataków i dezinformacji, przez klęski żywiołowe, po sytuacje militarne i kryzysy infrastrukturalne. W czwartek publikację zaprezentowali Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i minister obrony narodowej, wraz z ministrem spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim oraz zastępcą dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa płk. SG Mariuszem Marchlewiczem.
Publikacja zawiera wskazówki, jak zachować się w różnych sytuacjach kryzysowych. Nie chodzi tylko o czas wojny, ale też o klęski żywiołowe, takie jak powodzie czy pożary. – Przedstawiamy coś niezwykłego. Poradnik bezpieczeństwa, który trafi już niedługo do każdego domu, a już dzisiaj jest dostępny na stronach internetowych – zachwalał Władysław Kosiniak-Kamysz.