Agnieszka Wojciechowska van Heukelom stwierdziła na antenie TV Republika, że "MSWiA próbowało ukryć" sprawę gwałtu w policji. Następnie wystosowała oskarżenie wobec szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji. "Naruszyła moje dobra osobiste i odpowie za to" - zapowiedział Kierwiński.
Posłanka PiS uderza w Kierwińskiego
TV Republika ustaliła, że jeden z przełożonych w oddziale prewencji stołecznej policji 3 stycznia miał zgwałcić stażystkę. W związku z publikacją w środę 7 stycznia prowadząca program stacji pt. "W samo południe", Ewa Bugała zapytała posłankę PiS Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom, "dlaczego do tej pory nigdzie o tym nie usłyszeliśmy". - Wszystko wskazuje na to, że MSWiA próbowało ukryć tę sprawę i gdyby nie dziennikarze, pewnie do dzisiaj byśmy się o tym nie dowiedzieli. Po raz kolejny dziennikarze okazują się bardziej skuteczni od organów państwa - stwierdziła polityczka. Zdaniem policji "działania zostały jednak podjęte natychmiast po zgłoszeniu". Jak poinformowała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, w ich wyniku podejrzany policjant został aresztowany 5 stycznia. "Tego samego dnia minister spraw wewnętrznych i administracji zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających Inspektorowi Nadzoru Wewnętrznego" - przekazała.