180 lat temu wybuchło powstanie krakowskie, trwało krótko i było brzemienne w skutkach. Miało być manifestacją idei demokratycznych, a pokazało ogromne rozwarstwienie społeczeństwa polskiego.
Powstanie krakowskie wybuchło 21 lutego 1846 r. Miało rozszerzyć się na wszystkie trzy zabory, ale po niespełna dwóch tygodniach skończyło się fiaskiem. Konspiratorzy, którzy stali za jego zorganizowaniem, przeliczyli się w swoich nadziejach na poparcie ze strony chłopów. W rezultacie powstanie, które miało być manifestacją idei demokratycznych i narodowej zgody, stało się dowodem na to, że większości mieszkańców ziem polskich te sprawy były obojętne.
Kraków w tamtym czasie razem z okolicami stanowił na pół samodzielną, ale kontrolowaną przez Austrię enklawę. Taki status uzyskał w 1815 r. na mocy decyzji Kongresu Wiedeńskiego.