Ogień wybuchł w nocy w zakładach WB Electronics. To firma produkująca części do dronów, z których korzysta polska i ukraińska armia. Według nieoficjalnych informacji monitoring zarejestrował zamaskowanego mężczyznę na terenie fabryki. Służby nie wykluczają możliwości podpalenia. Na miejscu pracuje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. — Sprawę traktujemy niezmiernie poważnie — przekazał rzecznik koordynatora służb specjalnych.
Do pożaru na terenie zakładu WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej doszło w nocy z 30 na 31 sierpnia. Ogień pojawił się około godziny 0.23. Wkrótce potem operator monitoringu zewnętrznej firmy ochrony powiadomił policję, że na terenie firmy aktywowała się czujka antywłamaniowa. Co więcej, kamera monitoringu zarejestrowała niezidentyfikowaną osobę w kominiarce, która miała wejść na teren WB Electronics przez ogrodzenie.