Niemiecka brygada na Litwie ma być wyraźnym ostrzeżeniem dla Rosji. Kluczowy projekt na wschodniej flance NATO utknął jednak w martwym punkcie – pisze dziennik „Sueddeutsche Zeitung”.
„Ponieważ nie zgłasza się wystarczająca liczba ochotników, Bundeswehra może powołać do służby na Litwie do tysiąca żołnierzy” – pisze w poniedziałek, 6 lipca, dziennik „Sueddeutsche Zeitung” („SZ”). Gazeta przypomina, że niemiecka brygada jest postrzegana jako wyraźne ostrzeżenie dla Rosji, aby nie „posuwała się za daleko”. To pierwszy raz w historii, kiedy Bundeswehra postanowiła na stałe rozmieścić dużą jednostkę za granicą. Docelowo brygada ma liczyć 4800 żołnierzy i 200 osób personelu cywilnego. Obecnie, jak informuje „SZ”, na Litwie stacjonuje ok. 1800 żołnierzy.
Problemy z rozbudową brygady