W Heidenau, w Saksonii, na wniosek radnych AfD i CDU nie będą w przyszłości układane „kamienie pamięci” upamiętniające ofiary III Rzeszy. Prawica realizuje „politykę grubej kreski” – krytykuje dziennik „Tageszeitung”.
Decyzja rady miasta Heidenau, żeby zaprzestać układania w miejscach publicznych kostek przypominających o ofiarach narodowo-socjalistycznej dyktatury i ograniczyć upamiętnienia do miejscowego cmentarza, jest „krokiem w kierunku kultury zapomnienia” o zbrodniach – pisze w sobotę niemiecki dziennik „Tageszeitung” (TAZ).
Skrajna prawica jest przeciwna przypominaniu w publicznych miejscach o koszmarze III Rzeszy deprecjonując politykę pamięci terminem „kult winy” i bagatelizując zbrodnie nazywając rządy Hitlera „epizodem (dosłownie ptasim kleksem)” w tysiącletniej historii Niemiec.
Radni CDU głosują wspólnie z AfD