Niemieckie gazety komentują nową strategię bezpieczeństwa USA. Ich zdaniem uwidacznia ona rozbicie relacji USA i Europy.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa przedstawiła nową strategię bezpieczeństwa narodowego. To kluczowy dokument nakreślający priorytety i cele USA w polityce globalnej. Zapisy dotyczące Europy niepokoją komentatorów w niemieckiej prasie.
W dzienniku „Frankfurter Allgemeine Zeitung” czytamy: „Dokument strategiczny pokazuje, że często dość niekonsekwentne wypowiedzi Trumpa nie oznaczają, że działa on bez planu. Istnieją starannie sformułowane koncepcje dotyczące tego, jak powinno wyglądać międzynarodowe porządki. Dla powojennego projektu europejskiego pokoju i dobrobytu, w skrócie UE, oznacza to zagrożenie. Powrót do konkurencyjnego myślenia w kategoriach państw narodowych zniszczyłby je, a nie stabilizował kontynent, jak utrzymuje dokument amerykański (...) Ale nie każda krytyka UE jest błędna tylko dlatego, że pochodzi od Trumpa. Dotyczy to nie tylko kwestii migracji. Europa ma duży potencjał, co zostało wyraźnie uznane w doktrynie. Musi jednak podjąć pewne działania, aby go wykorzystać. W związku z tym zaskakuje milczenie rządu federalnego po opublikowaniu dokumentu”.