Neo-sędzia Małgorzata Manowska kierująca Sądem Najwyższym i Trybunałem Stanu została ukarana karą porządkową. Nałożył ją trzyosobowy skład orzekający Trybunału za blokowanie prac. Manowskiej grożą kolejne kary finansowe
Karę 3 000 złotych nałożył na Małgorzatę Manowską – na zdjęciu u góry – trzyosobowy skład Trybunału Stanu w środę 8 kwietnia 2026 roku.
Kara jest za to, że Manowska, jako przewodnicząca Trybunału Stanu – jest nią z mocy prawa, jako pełniąca obowiązki i prezeski SN – nie wykonała zarządzenia tego składu z 11 marca 2026 roku. Trybunał w składzie Przemysław Rosati, Marek Mikołajczyk i Piotr Zientarski zobowiązał wtedy Manowską do zwołania pełnego składu Trybunału Stanu (liczy on 19 sędziów). Miałby on zająć się pytaniami prawnymi zadanymi przez ten sam skład z sędzią Rosatim i pozostałymi.