"Zamiast zadłużać państwo i podnosić podatki, lepiej zapłacić za zbrojenia pieniędzmi z NBP" - powiedział w Radiu RMF24 prof. Grzegorz Kołodko, były minister finansów. Wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego zaproponował, by NBP przeznaczył część rezerw na obronę.
NBP odłożył jako rezerwę państwa prawie bilion, czyli tysiąc miliardów złotych - głównie w dolarach, euro i innych walutach oraz w złocie, które w ostatnich latach bank centralny pod wodzą Adama Glapińskiego intensywnie skupował.
Wydatki na obronność w Polsce to już prawie 200 mld złotych rocznie. Wydajemy na obronę prawie 5 proc. PKB. Wydatki te - w stosunku do możliwości gospodarczych kraju - należą teraz do najwyższych na świecie i są jednym z głównych powodów dziury w budżecie.