Za mało dronów i amunicji, niewystarczająca obrona powietrzna. Nowy raport wskazuje na luki w zdolnościach obronnych UE, które wymagają pilnych działań.
W ostatnich latach kraje Unii Europejskiej zrobiły duże postępy w rozwijaniu zdolności obronnych i zwiększyły wydatki na ten cel. Mimo to nadal istnieją tu poważne luki, które wymagają pilnego uzupełnienia, by sprostać zagrożeniu ze strony Rosji – wynika z nowego raportu, który przedstawiła w poniedziałek (28.09.2026) unijna komisarz do spraw zagranicznych Kaja Kallas na posiedzeniu ministrów obrony państw UE w Brukseli.
Kallas nie ujawniła szczegółów raportu. Z nieoficjalnych informacji niemieckiej agencji prasowej DPA wynika, że autorzy analizy wskazują przede wszystkim na niedobory w obronie powietrznej, zdolnościach związanych z wykorzystaniem dronów oraz w zapasach amunicji. Dotychczasowe działania w tych obszarach uznano za niewystarczające, by zgodnie z planem znacząco zwiększyć gotowość obronną Europy do 2030 roku. Celem jest osiągnięcie takiego poziomu zdolności militarnych, który skutecznie odstraszy Rosję od potencjalnego ataku na którekolwiek z państw Unii.