Przez wiele lat Kanada była krytykowana za zbyt małe inwestycje w wojsko. Problemy kadrowe w armii stawały się coraz poważniejsze, a jeszcze niedawno pojawiały się ostrzeżenia, że siły zbrojne mogą nie być w stanie skutecznie funkcjonować bez gruntownych zmian. Dziś sytuacja zaczyna się jednak odwracać. Liczba nowych kandydatów do służby wojskowej rośnie w tempie, jakiego kraj nie widział od około 30 lat.
Zmiana nie jest przypadkowa. Na decyzje młodych ludzi wpływa przede wszystkim coraz bardziej napięta sytuacja międzynarodowa. Wojna na Ukrainie, konflikty zbrojne w różnych częściach świata i rosnące poczucie niepewności sprawiły, że wojsko zaczęło być postrzegane jako ważny element bezpieczeństwa państwa. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę zainteresowanie służbą wojskową wyraźnie wzrosło także w innych krajach zachodnich, a Kanada nie jest wyjątkiem.