Robert Duvall zmarł 15 lutego 2026 r. O śmierci wybitnego aktora, reżysera i producenta filmowego poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych jego żona. "Odszedł spokojnie w domu, otoczony miłością i troską" — napisała w oświadczeniu. "Dla świata był laureatem Oscara, reżyserem i gawędziarzem. Dla mnie był po prostu wszystkim" — przyznała. Robert Duvall odszedł w wieku 95 lat.
To właśnie on wypowiedział jedne z najsłynniejszych słów w historii kina - “Uwielbiam zapach napalmu o poranku”. Jako pułkownik Bill Kilgore nie pojawia się w “Czasie apokalipsy” na długo, ale sprawia, że o tej roli nie da się zapomnieć. Ta postać jest jak ikoniczny symbol absurdalności wojny.
Niewzruszony sposób bycia Duvalla świetnie kontrastuje tu z chaosem i brutalnością oglądanych walk. Tak naprawdę już tym jednym występem amerykański aktor zapewnił sobie miejsce w panteonie gwiazd Hollywood, ale jego kariera jest oczywiście o wiele, wiele bogatsza. Serce pęka, gdy pomyśli się, że nie zobaczymy go już w żadnym nowym filmie — wydaje się bowiem, jakby w kinie był od… zawsze.