Holenderski minister obrony Ruben Brekelmans uważa, że wojna w Ukrainie nie zakończy się ani w 2024, ani w 2025 r., dlatego nie powinniśmy "przeceniać naszych oczekiwań".
Holenderski polityk powiedział to w wywiadzie dla litewskiej telewizji publicznej LRT.
Na pytanie, dlaczego kraje zachodnie zakazują używania dostarczonej broni przeciwko celom w Rosji, odpowiada, że stanowisko Holandii "od początku było bardzo jasne". — Ukraina musi przestrzegać prawa międzynarodowego, a prawo międzynarodowe stanowi, że kraj ma prawo do samoobrony, co jest zapisane także w Karcie Narodów Zjednoczonych — tłumaczy polityk.
Jego zdaniem "prawo do samoobrony nie ogranicza się do granicy rosyjskiej i 100 km od granicy", a "obowiązuje wszędzie". — Oznacza to, że Ukraina może obierać za cel cele wojskowe w Rosji lub przechwytywać np. rakiety nad terytorium Rosji — podkreśla.