Rosjanie planują wydobyć z dna Oceanu Arktycznego dwa zatopione wiele lat temu okręty podwodne z napędem atomowym — podaje rosyjski serwis RBK. Chodzi o jednostki K-27 i K-159. Na pierwszym z nich pojawiło się w 1968 r. silne skażenie radioaktywne, drugi zatonął w 2003 r. Na ich wydobycie w utajnionej części budżetu Rosji przeznaczono potężną kwotę.
Według informacji rosyjskiego serwisu na 2026 r. zaplanowano przygotowania do procesu wydobycia okrętów podwodnych. Same prace mają rozpocząć się w 2027 r. i trwać jeszcze w 2028 r. Informację potwierdziła Państwowa Korporacja Energii Jądrowej Rosatom. "Projekt budżetu federalnego na rok 2026 i okres planowania 2027-2028 uwzględnia finansowanie odbudowy mórz arktycznych po zatopionych i zatopionych obiektach promieniotwórczych, począwszy od 2027 r." — poinformowało biuro prasowe korporacji państwowej. Rosatom odmówił ujawnienia dalszych szczegółów, w tym kwoty finansowania, a rosyjskie Ministerstwo Finansów podkreśliło, że ta część budżetu nie jest ujawniana. Serwis RBK ustalił jednak, że może chodzić o kwotę ponad 30 mld rubli (ok. 1,40 mld zł), rozłożoną na trzy lata.