Monument zniknął z centrum Tomska. Miejsce pamięci o ofiarach represji politycznych z Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Kałmucji zostało otoczone przez policję.
Skwer Pamięci, zlokalizowany w centrum Tomska, został ogrodzony, a następnie otoczony przez funkcjonariuszy w celu usunięcia kamieni, tworzących pomnik. Według relacji świadków, na które powołał się niezależny rosyjski portal Nowaja Gazieta Jewropa, policja ma zakazywać fotografowania prac i legitymować osoby próbujące łamać ten zakaz.
Ksenia Fadiejewa, była współpracowniczka lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego, zmarłego w 2024 r. w kolonii karnej, napisała na Telegramie, że na miejscu skweru znajdowało się niegdyś więzienie NKWD. W czasie prac archeologicznych znaleziono tam ślady masowych pochówków.