Na ostateczny wyrok w precedensowej sprawie dotyczącej legalności dowodów pozyskanych w ramach inwigilacji Pegasusem musimy poczekać. Sąd Najwyższy odroczył w czwartek rozprawę i domaga się informacji z CBA, czy oprogramowanie szpiegowskie użyte w tej sprawie było zalegalizowane.
Decyzja ta zapadła w czwartek w Izbie Karnej SN przy rozpatrywaniu kasacji prokuratury od precedensowego wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, w którym podważono dowody uzyskane w drodze kontroli operacyjnej przy użyciu najprawdopodobniej Pegasusa. Według wrocławskiego sądu stosowanie tego rodzaju technik inwigilacji nie ma podstaw w polskim prawie, a pełne wnioski CBA o użycie tego oprogramowania powinny być ujawniane sądowi, czego w tej sprawie zabrakło.