Jak informuje CNN, amerykańskie służby od roku testują urządzenie, które może być przyczyną tajemniczych dolegliwości wśród personelu placówek dyplomatycznych USA na całym świecie. Potocznie nazywany "syndromem hawańskim" zespół schorzeń, na które cierpieli amerykańscy dyplomaci, pracownicy wywiadu oraz ich rodziny, wiąże się z działalnością obcych służb, a śledztwo dziennikarzy The Insider wykazało, że może za nim stać rosyjski wywiad. Za miliony dolarów, jeszcze za kadencji Joe Bidena, Stany Zjednoczone zakupiły urządzenie, które jest przedmiotem badań, a które potencjalnie mogło służyć do tajnych operacji przeciwko Amerykanom.
Według źródeł CNN, wydział Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, Homeland Security Investigations, zakupił dzięki specjalnej operacji służb urządzenie za ośmiocyfrową kwotę.
Departament Obrony ma od roku prowadzić testy na tym sprzęcie, które według osób zaznajomionych ze sprawą ma emitować fale radiowe. Jak donosi CNN, choć całe urządzenie nie jest pochodzenia rosyjskiego, posiada rosyjskie komponenty.