Stany Zjednoczone staną się swego rodzaju międzynarodowym pariasem, któremu nikt nie ufa — twierdzi słynny politolog Guy Sorman.
"Newsweek": Mamy w Iranie bardzo niestabilne zawieszenie broni, które w każdej chwili może zostać zerwane. Cieśnina Ormuz została otwarta tylko częściowo, warunki porozumienia przedstawione przez Iran są nie do zaakceptowania dla USA. Co to w praktyce oznacza?
Guy Sorman: — To ogromna katastrofa dla Stanów Zjednoczonych. Katastrofa militarna i dyplomatyczna. Nikt jeszcze nie widzi jej rozmiarów. A zwłaszcza Amerykanie. Na pewien czas staną się swego rodzaju międzynarodowym pariasem, którego nikt nie będzie słuchać. Na razie problem polega na tym, że USA nie mają dobrego wyjścia z obecnej sytuacji. Wpakowały się po uszy w tę idiotyczną wojnę, do której tak parł Trump.