Sierżant I.A. Sielin, dowódca szkoleniowy Riazańskiego Wyższego Instytutu Powietrznodesantowego, zginął podczas skoku ze spadochronem, bo ten nie otworzył się. Jak ustalono, linki jego sprzętu zostały celowo splątane. Za wszystkim stał jeden z kursantów szkoleniowca, który dokonał na nim osobistej zemsty - wynika z oficjalnych ustaleń.
Na kanale WCzeKa-OGPU na Telegramie pojawiły się wstępne wyniki śledztwa dotyczącego śmierci sierż. I.A. Sielina, zastępcy dowódcy plutonu Riazańskiego Instytutu Powietrzodesantowego im. gen. W.F. Margielowa i weterana wojny w Ukrainie. Mężczyzna poniósł śmierć 3 czerwca podczas treningowych skoków spadochronowych.