W pierwszym tego rodzaju procesie w Stanach Zjednoczonych ławnicy muszą zdecydować, czy platformy mediów społecznościowych zostały zaprojektowane tak, aby uzależniać. Powódka uważa, że zrujnowano jej dzieciństwo.
W wieku 6 lat oglądała filmy na YouTube, a potem założyła konto na Instagramie – wiele lat przed osiągnięciem wymaganego wieku. Potem przyszła kolej na Snapchat i TikTok. Obecnie 20-letnia młoda kobieta, występująca pod inicjałami KGM, pozwała sieci społecznościowe w USA. Stawka w tym procesie może być bardzo wysoka.
„Pułapki” dla młodych użytkowników
Zarzut KGM brzmi: platformy zostały specjalnie zaprojektowane tak, aby uzależniały, na przykład poprzez możliwość „niekończącego się przewijania” (tzw. scrollingu), dzięki czemu jednym ruchem palca można przejść do kolejnych postów, co nigdy się nie kończy. Skutkiem tego były dla niej depresja, stany lękowe i niezadowolenie z własnego ciała.
Nadmierne i problematyczne korzystanie z mediów społecznościowych przez KGM zmieniło przebieg jej dzieciństwa, co podkreślił jej adwokat Joseph VanZandt podczas rozprawy.