— Stany Zjednoczone przeprowadziły w Wenezueli nic innego jak specjalną operację wojskową. Znamy analogie, Putin też chciał taką przeprowadzić w Ukrainie, dlatego wprost trzeba powiedzieć, że działanie USA jest pogwałceniem reguł międzynarodowych — mówi Onetowi gen. Roman Polko, były szef GROM. Tak ocenia amerykański atak na Wenezuelę i wskazuje prawdopodobne zagrożenia na przyszłość.
Stany Zjednoczone w sobotę w nocy (nad ranem czasu polskiego) przeprowadziły atak na Wenezuelę, wymierzony przeciwko tamtejszemu prezydentowi Nicolasowi Maduro. W stolicy kraju, Caracas, słychać było wiele eksplozji. Jak przekazał Donald Trump, wenezuelski przywódca został schwytany i wywieziony ze swojego państwa.
— Stany Zjednoczone przeprowadziły w Wenezueli nic innego jak specjalną operację wojskową. Znamy analogie, Putin tez chciał taką przeprowadzić, dlatego wprost trzeba powiedzieć, że działanie USA jest pogwałceniem reguł międzynarodowych — mówi Onetowi gen. Roman Polko, były szef GROM.