Dziś podjęta zostanie decyzja na temat odebrania immunitetu Antoniemu Macierewiczowi. Były szef Ministerstwa Obrony Narodowej zjawił się wcześniej w Sejmie, gdzie dziennikarz TVN oznajmił mu, że "sejmowa arytmetyka wskazuje", że ten immunitet zostanie mu uchylony. — Niemożliwe. Naprawdę pan tak sądzi? Niesamowite. Naprawdę pan tak myśli? To ciekawe. Pan załatwia to z TVN? TVN od 14 lat jednoznacznie kłamie. Pan niestety kłamie, a to jest przykre, bo pan nie musi tego robić — ironizował Macierewicz w odpowiedzi.
Dopytywany o to, czy ujawnienie tajnych informacji było błędem, Macierewicz stwierdził, że do niczego takiego nie doszło. — Nie było tajnych informacji. Pan [Jarosław] Urbaniak [przewodniczący komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych] nie pokazał żadnego tekstu tajnego. W związku z tym wszystkie tajne informacje zostały przez służby kontrwywiadu wojskowego zdefiniowane jako te, które należy wyeliminować i ja to zrobiłem. Przekazano mi dokument, pokazujący, co mogę opublikować za zgodą służby kontrwywiadu — stwierdził.