Nowy konflikt między rządem a Pałacem Prezydenckim. Tym razem powodem jest blokada awansów oficerskich w służbach specjalnych. W rozmowie z "Faktem" odniósł się do nich w żołnierskich słowach gen. Leon Komornicki. — Jeśli panowie Tusk i Nawrocki się nie lubią, to niech założą rękawice, pójdą na halę sportową i dadzą sobie po buziach — radzi politykom były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Z kolei BBN poinformował w sobotę (8 listopada), że prezydent przyznał awanse generalskie w Siłach Zbrojnych, Policji, Straży Granicznej oraz Państwowej Straży Pożarnej.
Premier Donald Tusk zamieścił w piątek na portalu X nagranie, w którym zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski dla 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak ocenił Tusk, to "dalszy ciąg wojny prezydenta z polskim rządem".
"Brak podpisu prezydenta pod awansami na pierwszy stopień oficerski w ABW i SKW jest absolutnie nie do obrony. Od piątku tłumaczymy, że to fatalny i szkodliwy dla Polski pretekst do walki z rządem. Oczywiste prawne, merytoryczne i ludzkie argumenty niestety, jak widać po odpowiedziach urzędników prezydenta, idą jak krew w piach " — oświadczył w niedzielę koordynator służb specjalnych, minister Tomasz Siemoniak.