Co jakiś czas w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje o tym, że policyjny radiowóz eskortował do szpitala pojazd z osobą pilnie potrzebującą pomocy lekarskiej. Sytuacje takie nie są wprawdzie zapewne nagminne, ale zdarzają się, czym często chwali się sama formacja. Jak się jednak okazuje, jest też druga strona medalu, o której w piśmie do komendanta głównego Policji pisze Krajowa Rada Ratowników Medycznych. Proszą oni gen. insp. Marka Boronia o „podjęcie kroków zmierzających do zaprzestania działań polegających na eskortowaniu przez radiowozy samochodów cywilnych, kiedy znajdują się w nich osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego”.
W piśmie skierowanym w połowie lipca do szefa Policji czytamy, że stosowanie policyjnej eskorty w sytuacji, kiedy w samochodzie cywilnym znajduje się osoba w stanie zagrożenia życia i zdrowia, to niewłaściwa praktyka. Krajowa Rada Ratowników Medycznych pisze wprost, że takie działania są niebezpieczne „zarówno dla osoby transportowanej, kierującego pojazdem, jak i innych uczestników ruchu drogowego”.