Większość więźniów Kozielska, Ostaszkowa i Starobielska do końca wierzyła, że zostaną odesłani do któregoś z neutralnych krajów lub w najgorszym razie pod niemiecką okupację. Ale także ci, których Stalin nie wysłał na śmierć, przeszli w ZSRR gehennę.
Około 250 tys. żołnierzy Wojska Polskiego wzięli do niewoli Sowieci po agresji 17 września 1939 r. Szef sztabu generalnego Armii Czerwonej, komandarm I rangi Boris Szaposznikow jeszcze przed atakiem na Polskę podpisał wytyczne, by jeńców przekazywać NKWD. Wyłączenie ich spod wojskowej jurysdykcji było sprzeczne z konwencją genewską, ale państwo Stalina jej nie podpisało i nie zamierzało przestrzegać. Ludowy komisarz spraw wewnętrznych Ławrientij Beria powołał Zarząd ds. Jeńców Wojennych i wydał rozkaz "obsługi operacyjno-czekistowskiej" żołnierzy wziętych do niewoli.