6 września 2011 roku zmarł w Warszawie Janusz Morgenstern - ocalały z Holokaustu, reżyser m.in. seriali „Kolumbowie”, „Polskie drogi”, „Stawka większa niż życie” oraz filmów „Do widzenia, do jutra”, „Trzeba zabić tę miłość” i „Żółty szalik”.
„Nigdy nie podążał za filmowymi modami. Był twórcą dwóch najważniejszych nurtów polskiego kina powojennego: szkoły polskiej i kina moralnego niepokoju, ale nigdy nie pozwalał się zdefiniować jako ich przedstawiciel. Także dzięki temu jego kino zachowało swój prawdziwy, autorski smak i mimo upływu lat starzeje się bardzo powoli” - ocenił krytyk filmowy Bartosz Staszczyszyn („Culture.pl”, 2013).
Zdaniem Tadeusza Sobolewskiego „to Morgenstern w 1972 roku zapoczątkował nurt krytyczny, nazwany później kinem moralnego niepokoju”. „Powstał jeden z najmocniejszych filmów tamtych lat - »Trzeba zabić tę miłość« (scenariusz napisał Janusz Głowacki). Do roli głównej wybrał nieznaną, młodziutką, ostrzyżoną na chłopca antygwiazdę - Jadwigę Jankowską-Cieślak. Film wchodził w sam środek wydarzeń, podgrzewał obraz rzeczywistości, odzierał go z warstwy ochronnej i zagęszczał w podobny sposób, jak robili to Forman, Coppola, Scorsese” - ocenił krytyk („Gazeta Wyborcza”, 2007).