"Decyzja Karola Nawrockiego stanowi ogromne obciążenie dla jednego z najważniejszych europejskich sojuszy w wojnie przeciw Rosji" - pisze Politico. Z kolei inni zwracają uwagę na ryzyko kryzysu dyplomatycznego między Warszawą a Kijowem.
Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego po tym, jak Wołodymyr Zełenski nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Ukrainy imię "Bohaterów UPA". Podkreślił, że decyzja "nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu i nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa" oraz "nic się nie zmieniło" w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha oświadczył, że pozbawienie Zełenskiego Orderu to "strategiczny błąd Nawrockiego, na którym zyska jedynie Rosja". Zapowiedział, że w odpowiedzi sam zwróci Warszawie swój Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który otrzymał w październiku 2022 roku.