Władza się zmieniła, polityczne powiązania przetrwały. Audyt w MSZ pokazuje, jak i komu za rządów PiS przyznawano w tym resorcie publiczne pieniądze.
Audyt Krajowej Administracji Skarbowej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w zakresie przyznawania środków publicznych przez ostatnie trzy lata rządów Prawa i Sprawiedliwości wykazał m.in., że minister Zbigniew Rau udzielił bezprawnie 109 dotacji na 48 mln 313 tys. zł. Kontrolerzy prześledzili tysiące dokumentów, wyciągów bankowych i wyjaśnienia pracowników. „Dotacje zostały udzielone nie tym podmiotom, które w wyniku oceny merytorycznej uzyskały najwyższą punktację od komisji konkursowej, lecz tym, które zostały wskazane do zawarcia umowy dotacji przez właściwego członka kierownictwa MSZ” – napisali kontrolerzy.
Kontrola trwała ponad dwa lata i zakończyła się w kwietniu. „Polityka” zapoznała się z ponad 550-stronicowym sprawozdaniem. Opisujemy tylko kilka przykładów, jak pieniądze dzielono po uważaniu i na polityczne zlecenie. Okazuje się, że ważnymi rozdającymi byli wiceministrowie MSZ z PiS – Szymon Szynkowski vel Sęk i Paweł Jabłoński, dziś zaangażowani w stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego.