Podczas procesu zbrodniarza Adolfa Eichmanna w Jerozolimie w 1961 r., wywiad RFN wśród obrońców miał swojego agenta. Jego zadaniem była ochrona Hansa Globke, prawej ręki Konrada Adenauera, przed zarzutami.
O manipulowanie procesem Eichmanna przez niemiecki wywiad zagraniczny BND pisze w weekendowym wydaniu „Sueddeutsche Zeitung”. Niemiecka gazeta oparła swoją relację na wynikach badań przeprowadzonych przez niezależną komisję historyków powołaną w 2011 r. Szef komisji Klaus-Dietmar Henke opublikował właśnie książkę, w której opisał kulisy operacji przeprowadzonej przez BND w związku z procesem w Jerozolimie.
Funkcjonariusz SS Eichmann został uprowadzony przez agentów izraelskich służb w maju 1960 r. z Argentyny do Izraela. Jego proces trwał od kwietnia do grudnia 1961 r. i zakończył się wyrokiem śmierci.
Wywiad wkracza do akcji – werbunek asystenta obrońcy