Polska produkowała szczepionki przeciw gronkowcowi — oficjalne preparaty stosowane w ochronie zdrowia i wojsku. Biomed Warszawa wytwarzał szczepionkę, anatoksynę i surowicę przeciwgronkowcową, a Biomed Kraków rozwijał Delbetę, Panodinum i Pseudovac przeciw pałeczce ropy błękitnej – jednemu z głównych patogenów sepsy i zakażeń szpitalnych.
Problem polega na tym, że świat nadal wydaje miliardy na rozwiązania przeciw gronkowcowi, sepsie i antybiotykooporności, podczas gdy Polska miała własny model immunoprofilaktyki — i przestała o nim mówić.
W śledztwie ujawniamy także konkretnych producentów państwowych preparatów przeciwgronkowcowych — Biomed Warszawa i Biomed Kraków — oraz dokumenty potwierdzające ich obecność w systemie ochrony zdrowia.
To nie jest historia o zapomnianym preparacie. To śledztwo w sprawie systemu, który coś miał — i pozwolił temu zniknąć.
Cz. 7 – Kolejna odsłona śledztwa o zapomnianej szczepionce Delbeta, która przez 40 lat chroniła żołnierzy, zanim została po cichu usunięta z systemu. W poprzednich częściach opisaliśmy jej genezę, skład i zastosowanie, ujawniliśmy manipulacje informacyjne oraz tropy prowadzące m.in. do Jugosławii i Urugwaju, a także pokazaliśmy, jak Europa dziś próbuje odtworzyć to, co Polska miała i straciła.
To fragment szerszego dziennikarskiego dochodzenia portal-mundurowy.pl – nie tylko rekonstrukcji historycznej, lecz próby weryfikacji decyzji, które zmieniły kierunek polityki zdrowotnej. Pytanie nie dotyczy wyłącznie przeszłości, ale tego, czy porzucony model profilaktyki i immunoterapii mógł ograniczać zjawiska, z którymi system mierzy się dziś: zakażenia szpitalne, antybiotykooporność i sepsę. Jeśli tak, to mamy do czynienia nie z naturalną ewolucją medycyny, lecz z decyzją systemową o dalekosiężnych konsekwencjach.