Szef niemieckiego koncernu Rheinmetall Armin Papperger ostrzegł, że zapasy pocisków i systemów obrony powietrznej w Europie, USA i na Bliskim Wschodzie są już puste albo bliskie wyczerpania.
Armin Papperger zaznaczył, że zapotrzebowanie na pociski i systemy obrony powietrznej jest dziś ogromne. - W tej chwili składy w Europie, w USA i na Bliskim Wschodzie są puste albo prawie puste. Istnieje ogromne zapotrzebowanie na pociski i systemy obrony powietrznej - stwierdził szef Rheinmetallu w rozmowie z CNBC.
Rheinmetall ostrzega przed wyczerpaniem zapasów
Papperger ocenił, że sytuacja może szybko się pogorszyć, jeśli działania wojenne będą się przeciągać. - Jeśli wojna potrwa jeszcze miesiąc, to praktycznie nie będziemy mieli już dostępnych pocisków - stwierdził. Szef koncernu zwrócił też uwagę na skalę kosztów związanych z odpieraniem ataków dronowych. Jak podkreślił, przy masowej produkcji bezzałogowców relacja kosztów między atakiem a obroną staje się coraz bardziej niekorzystna.