Donald Tusk poinformował o decyzji prezydenta Nawrockiego, który nie podpisał promocji oficerskich dla funkcjonariuszy z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i kontrwywiadu. Ruch głowy państwa wywołał ostrą reakcję ministra koordynatora służb specjalnych. "To cios w system bezpieczeństwa państwa" — grzmi Tomasz Siemoniak.
Dlaczego o tym piszemy?
Premier przekazał w nagraniu wideo, że miał dziś udać się na uroczystość przyznania stopni oficerskich funkcjonariuszom z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i kontrwywiadu. Wskazał, że to stała praktyka przed 11 listopada. — Wszyscy czekali. Oni, przyszli bohaterowie, ich rodziny. (...) Prezydent uznał, że nie podpisze tych promocji. To taki dalszy ciąg jego wojny z polskim rządem. Żeby być prezydentem, nie wystarczy wygrać wyborów — komentował ostro Donald Tusk.
Co napisał Tomasz Siemoniak?