Sześć osób zginęło w serii strzelanin, do których doszło na terenie hrabstwa Clay w stanie Missisipi w USA. Podejrzany o zbrodnie, 24-letni Darick Moore został ujęty przez policję, po obławie przeprowadzonej w nocy z piątku na sobotę. Najstarsza ofiara miał 67, a najmłodsza zaledwie 7 lat.
Szeryf hrabstwa Clay, Eddie Scott, poinformował, że ofiary były w wieku od 7 do 67 lat, a samo zdarzenie określił jako jedno z najbardziej brutalnych w swojej wieloletniej karierze. Z kolei prokurator okręgowy Scott Colom zapowiedział, że ze względu na wyjątkowe okrucieństwo czynów, jego biuro będzie domagać się dla sprawcy kary śmierci.
To naprawdę wstrząsnęło naszą społecznością, a dla mnie, po prawie 30 latach pracy, to jedna z najtrudniejszych spraw, z jakimi mieliśmy do czynienia - podkreślił szeryf Scott w rozmowie z radiem publicznym NPR.