— Tak się po prostu nie robi. I mówię to jako mąż oficera — powiedział Szymon Hołownia. Chodzi o decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który nie podpisał nominacji dla oficerów służb specjalnych. Ustępujący marszałek Sejmu wskazał też winnego. — Uważam, że za tą decyzją stoi pan Cenckiewicz — stwierdził.
Prezydent Karol Nawrocki nie podpisał nominacji na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
O sprawę został zapytany teraz przez dziennikarzy ustępujący z funkcji marszałka Sejmu Szymon Hołownia. — Powiem to wprost: uważam, że za tą decyzją stoi pan Cenckiewicz. Rozumiem, że to jest jakiś powód jego zemsty na Bogu ducha winnych, którzy mieli zostać oficerami, za to, że on nie ma dostępu do informacji niejawnych — powiedział. Sławomir Cenckiewicz jest szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.