Podczas spotkania, które miało miejsce w styczniu, Pentagon przekazał nuncjuszowi apostolskiemu, że Stany Zjednoczone mają siłę, żeby "robić na świecie, co tylko zechcą", a Kościół katolicki powinien stać po ich stronie - podało Free Press.
Do bezprecedensowego w historii wezwania do Pentagonu ówczesnego nuncjusza apostolskiego w USA Christophe’a Pierre’a doszło kilka dni po wygłoszeniu przez papieża Leona XIV orędzia z 9 stycznia, w którym papież mówił, że dyplomacja promująca dialog i dążąca do konsensusu między wszystkimi stronami jest zastępowana dyplomacją opartą na sile. Podkreślał, że zasada zakazu użycia siły przeciwko narodom i naruszanie granic są całkowicie podważane. Taki komentarz padł kilka dni po uprowadzeniu wenezuelskiego przywódcy Nicolasa Maduro przez USA.