Dwie linie kolczastego drutu, przewody pod napięciem, gęsty las w środku gór, zaledwie kilkaset metrów od polskiej granicy. Przez dziesiątki lat mieszkańcy okolicy nie mieli pojęcia, co się tutaj dzieje.
Tajny ośrodek. Miasto w środku lasu tuż obok Głuchołaz
Trudno ukryć taki ośrodek, ale jednak przez dziesiątki lat to się świetnie udawało. 200 hektarów ogrodzonego lasu, własna bocznica kolejowa z pętlą do nawracania dla pociągów, gęsta sieć asfaltowych dróg, 145 różnego rodzaju budynków. Jednostka wojskowa zwana potocznie Muna w Mikulovicach koło Głuchołaz, to było właściwie miasto w środku lasu z własną siecią zasilania energetycznego i kanalizacji. Dziś to miejsce całkowicie otwarte dla turystów, ma nawet ścieżkę edukacyjną. Wojskowe drogi dziś służą do spacerowania czy jeżdżenia na rowerze, ale mało kto o tym miejscu wie i tu dociera.