Serie eksplozji i syreny alarmu przeciwlotniczego słychać było w czwartek późnym wieczorem w Tel Awiwie — podała agencja AFP. Wcześniej irańskie media ogłosiły, że z Iranu wystrzelono "kolejną salwę pocisków" w stronę Izraela.
Portal Times of Israel przekazał, że w Tel Awiwie i na okolicznych obszarach w środkowym Izraelu uruchomiono alarmy przeciwlotnicze. Nie pojawiły się jak dotąd doniesienia o zabitych ani rannych.
"Pocisk rakietowy przełamał izraelską obronę" — informują lokalne media.