Zaledwie w ciągu dekady odsetek osób osiągających bardzo słabe wyniki w czytaniu i pisaniu wzrósł ponad dwukrotnie. Umiejętności matematyczne również są na coraz niższym poziomie. Rezultaty osiągane przez Polaków są alarmujące.
W ostatnich tygodniach ponad 1800 wykładowców matematyki i nauk ścisłych z Uniwersytetu Kalifornijskiego — jednego z największych i najlepszych systemów uniwersytetów publicznych w Ameryce — podpisało list otwarty, w którym szczegółowo opisują trudny problem.
Twierdzą, że studenci pierwszego roku coraz częściej przychodzą na studia bez podstawowych umiejętności niezbędnych do osiągnięcia sukcesu. Jak piszą, na kampusie w Berkeley około 20-30 proc. studentów zapisujących się na wczesny kurs rachunku różniczkowego wykazuje "poważne braki w przygotowaniu". Dodają, że wyzwanie stało się tak duże, że wykładowcy muszą ponownie uczyć matematyki na poziomie gimnazjum.