Materiały ujawnione przez "The Telegraph" rzucają nowe światło na operację, która zmieniła układ sił w Iranie. Z medialnych przecieków wynika, że o losie nowego przywódcy mogły zdecydować zaledwie minuty - chwilę przed uderzeniem rakiet miał wyjść z budynku, który stał się celem ataku.
Modżtaba Chamenei został wybrany 8 marca najwyższym przywódcą Iranu po tym, gdy przez lata był bliskim współpracownikiem swojego ojca, który zginął 28 lutego w izraelskim ataku rakietowym, rozpoczynającym wojnę Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem. 56-latek był jednym z głównych kandydatów do roli nowego przywódcy, którego wybrało irańskie Zgromadzenie Ekspertów. Wiadomo, że nowy lider doznał obrażeń w wyniku działań wojennych.