Karol Nawrocki nie podpisał promocji na pierwszy stopień oficerski dla 136 funkcjonariuszy ABW i SKW. — Nie musi odpowiadać. Po prostu podpisuje lub nie — wyjaśnił w rozmowie z "Faktem" rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Gen. Roman Polko podkreślił, że "to nie jest nominacja generalska [...], to uhonorowanie wysiłku". — To jest rozwalanie państwa, krótko mówiąc — mówił o "blokowaniu nominacji". Później głos w sprawie zabrała głowa państwa, zarzucając premierowi kłamstwo.
O sprawie poinformował w piątek (7 listopada) Donald Tusk. — Miałem być w miejscu, gdzie promocje na pierwszy stopień oficerski miało otrzymać 136 dzielnych Polek i Polaków [...] ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego — przekazał premier.
Donald Tusk: prezydent nie podpisał promocji oficerskich
Podkreślił, że podobne wnioski co roku płyną do Kancelarii Prezydenta przed 11 listopada, jednak tym razem Karol Nawrocki postanowił ich nie podpisać. "Fakt" zapytał, czy głowa państwa odmówiła podpisu, czy przedstawiła uzasadnienie. — Po prostu nie podpisał. Pan prezydent nie musi odpowiadać. Po prostu podpisuje lub nie — wyjaśnił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.