Zmutowany szczep wirusa grypy typu H3N2 pojawił się niespodziewanie latem i rozprzestrzenia się szybciej niż jego poprzednicy. Naukowcy ostrzegają, że może to oznaczać wyjątkowo ciężką zimę – sezon grypowy rozpoczął się wcześniej niż zwykle, a wirus potrafi częściowo omijać odporność nabytą po szczepieniach i wcześniejszych infekcjach.
Zmutowany wirus zmienia reguły gry
Wirusy grypy nieustannie się zmieniają, dlatego co roku powstaje nowa szczepionka. Zwykle mutacje zachodzą powoli, w procesie tzw. dryfu antygenowego. Czasem jednak dochodzi do gwałtownego przeskoku - i właśnie to wydarzyło się w czerwcu 2025 roku.
W szczepie H3N2 pojawiło się siedem mutacji, które - jak tłumaczy prof. Derek Smith z Uniwersytetu w Cambridge - doprowadziły do "gwałtownego wzrostu liczby przypadków zakażeń". Co nietypowe, stało się to w środku lata, poza sezonem grypowym.