Przedstawiciele państw NATO mieli się zwrócić do Sojuszu z prośbą o wzmocnienie jego obecności w Arktyce - wynika z ustaleń Politico. Ma to być odpowiedź na nasilające się zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczące przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Co jeszcze wiadomo w tej sprawie?
NATO rozważa wzmocnienie bezpieczeństwa Arktyki
W czwartek, podczas zamkniętego spotkania 32 ambasadorów NATO w Brukseli, członkowie Sojuszu mieli przyznać, że konieczne jest wzmocnienie bezpieczeństwa w Arktyce - przekazało trzech dyplomatów NATO w rozmowie z Politico. W konsekwencji zwrócono się do Sojuszu w tej sprawie. "Dyplomaci sugerowali wykorzystanie zdolności wywiadowczych do lepszego monitorowania regionu, zwiększenie nakładów obronnych przeznaczanych na Arktykę, przesunięcie większej ilości sprzętu wojskowego do tego obszaru oraz organizację większej liczby ćwiczeń wojskowych w jego pobliżu" - poinformował dziennik. Na temat Grenlandii dyskutowano także tego samego dnia na zamkniętym posiedzeniu ambasadorów UE ds. obrony i polityki zagranicznej mimo że nie planowano takiej dyskusji w oficjalnym porządku obrad - przekazało dwóch dyplomatów.