Amerykańscy dowódcy wojskowi są zaniepokojeni nową strategią bezpieczeństwa administracji prezydenta Donalda Trumpa — donosi dziennik "Washington Post". We wtorek ma odbyć się narada setek dowódców z udziałem prezydenta Donalda Trumpa, którą zwołał sekretarz obrony Pete Hegseth.
Jak poinformowała gazeta, powołując się na ośmiu obecnych i byłych przedstawicieli władz, dowódcy są poważnie zaniepokojeni będącą w opracowaniu Strategią Obrony Narodowej, która ustala priorytety dotyczące zasobów i rozmieszczania sił amerykańskich na całym świecie.
Krytyka ze strony wielu czołowych oficerów, w tym gen. Dana Caine’a, przewodniczącego Komitetu Połączonych Szefów Sztabów, pojawia się w momencie, gdy Hegseth zmienia priorytety wojskowe USA. Według niego Pentagon ma koncentrować się na zagrożeniach dla ojczyzny, ograniczając konkurencję USA z Chinami i bagatelizując rolę Ameryki w Europie i Afryce — czytamy.