W ubiegłym roku Rosjanie zajęli mniej niż 1 procent terytorium Ukrainy. Zapłacili za to wysokimi stratami w ludziach, przy jednoczesnym oszczędzaniu cięższego sprzętu. Nie zdobyli żadnego nowego strategicznego celu i choć Ukraińcy mają poważne problemy to walczą już z Rosjanami dłużej, niż ci walczyli z III Rzeszą.
Mitologizowana przez oficjalną rosyjską historiografię wielka wojna ojczyźniana trwała 1418 dni - od agresji Niemiec w 1941 roku do ich kapitulacji w 1945. W tym czasie Armia Czerwona wpierw cofnęła się aż pod Moskwę, a następnie doszła za Berlin. Współczesna armia rosyjska w takim samym czasie nie zdołała nawet opanować całego Donbasu, nie wspominając o Kijowie, spod którego została odrzucona i już tam nie wróciła. Dla wielu rosyjskich nacjonalistów była to gorzka pigułka na początku 2026 roku. Od 12 stycznia "Operacja Specjalna" w Ukrainie trwa już dłużej niż tytaniczny bój z III Rzeszą.