24 kwietnia 2015 r., zmarł Władysław Bartoszewski, mąż stanu, pisarz, historyk. Więziony w czasie wojny przez okupacyjne władze niemieckie, a potem przez komunistyczne władze polskie, pomimo gorzkich doświadczeń stale zabiegał o polsko-niemieckie pojednanie.
Zawsze uśmiechnięty, z poczuciem humoru, ironiczny i z dystansem do samego siebie - tak Władysława Bartoszewskiego zapamiętało wiele osób. Miał jednocześnie wielu zagorzałych krytyków. Ich uwagi przeważnie zbywał ze stoickim spokojem.
„Inteligent tym się różni od nieinteligenta, że nie obraża się o żarty, rozumie żarty i lubi żarty” - mówił.
Gorąco popierał akcesję Polski do Unii Europejskiej i NATO. „Wejście do NATO zapoczątkowało proces integracji, a wejście do UE jest ekonomicznym i organizacyjnym dopełnieniem tego procesu. To otwarte drzwi do szkół, do uczelni i świata, o którym marzyliśmy” - podkreślał.