Zatrzymana ostatnio przez ABW trójka Polaków działających na rzecz Rosji i przygotowująca się do zamachów to działacze środowisk neopogańskich. Jeden z nich — Arwid P. — mógł być dla Rosjan szczególnie cenny: nie dość, że to były policjant, to dodatkowo rodzinnie powiązany z ludźmi zajmującymi się na co dzień bezpieczeństwem Polski i współpracującymi z naszymi służbami specjalnymi.
O zatrzymaniu trójki Polaków, działających od pewnego czasu na rzecz rosyjskiego wywiadu, poinformował w środę minister koordynator ds. służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
"Funkcjonariusze ABW, na polecenie Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, zatrzymali trzy osoby podejrzane o działania szpiegowskie na rzecz Federacji Rosyjskiej. Zatrzymani to obywatele RP, mężczyźni w wieku od 48 do 62 lat"