Wydarzenia ostatnich lat powodują u dzieci w Ukrainie problemy psychiczne i psychologiczne. Wielu młodych Ukraińców potrzebuje wsparcia terapeutycznego, ale psychologów jest zdecydowanie za mało.
Pierwszy zarost i czapka z daszkiem – Bogdan Lewczikow wygląda jak typowy nastolatek. Jednak jego życie, podobnie jak życie całego pokolenia młodych Ukraińców, naznaczone jest wojną. Jego ojciec Stanisław, zawodowy żołnierz, zginął podczas obrony Charkowa zaledwie kilka tygodni po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Rodzinne miasto Bogdana, Bałaklija, zostało zniszczone, nie ma tam już żadnego rówieśnika.
„Po prostu nie było już nic”
Od marca do września 2022 roku rosyjskie wojska okupowały położoną w regionie Charkowa Bałakliję, obecnie front znajduje się 70 kilometrów dalej. „Moja mama i ja wróciliśmy kilka dni po wyzwoleniu miasta” – opowiada Bogdan: „Już nie było dzieci, nie było otwartych sklepów, po prostu nie było nic”. Z 26 tysięcy mieszkańców wrócili tylko nieliczni, a większość z nich to osoby starsze.