Rosyjska armia w środę atakowała cele głównie w środkowej i południowej Ukrainie. Trudna sytuacja była też w Kijowie. Mer miasta, Witalij Kliczko, poinformował na Telegramie, że w wyniku rosyjskiej ofensywy zginęły cztery osoby.
Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały, że w środę 15 kwietnia od godziny 9:00 do 22:00 Rosja przeprowadziła ataki z użyciem pocisków oraz dronów uderzeniowych. Łącznie namierzono ich 382. "Według wstępnych danych systemy obrony przeciwlotniczej zestrzeliły/zneutralizowały 369 celów wroga" - napisało ukraińskie wojsko. Armia odnotowała upadek odłamków w 12 lokalizacjach. Ponadto doszło do jednego trafienia pociskiem i 12 uderzeń dronów w sześciu lokalizacjach. Najwięcej osób (co najmniej sześć) zginęło w Odessie.