W sobotę Rosjanie uderzyli w ukraińską bazę wojskową w obwodzie dniepropietrowskim, gdzie trwała ceremonia odznaczania żołnierzy — informuje brytyjski dziennik "The Telegraph". Zginęło i zostało rannych co najmniej kilku wojskowych, choć dokładna liczba ofiar nie została podana do informacji publicznej. Ukraińskie służby badają sprawę i wyjaśniają, czy można było zapobiec tragedii.
Jak podaje brytyjski dziennik, ukraińskie wojsko potwierdziło, że rosyjski atak na jedną z baz miał miejsce, nie podało jednak liczby ofiar. "Telegraph" cytuje też ukraińskiego dziennikarza, który przekazał, że w ataku zginął jego brat — operator drona. "On i jego towarzysze zostali zebrani na placu apelowym, aby otrzymać odznaczenia. Zebrano najlepszych. Najlepszych pilotów i żołnierzy piechoty" — napisał.
Według władz obwodu dniepropietrowskiego w tym samym ataku z użyciem rakiet balistycznych zginęło czterech cywilów.