Doprowadzony przed komisję do spraw Pegasusa były dyrektor w Biurze Techniki Operacyjnej Centralnego Biura Antykorupcyjnego Krystian Dobrzyński unikał odpowiedzi dotyczących zakupu systemu szpiegowskiego, powołując się na niejawność dokumentów. Pytano go też m.in. o rolę firmy Matic w procesie zakupu Pegasusa, czy bezpieczeństwo pozyskiwanych danych. "Szukaliśmy rozwiązań na całym rynku, również w firmie Matic" - stwierdził.
We wtorek przed sejmową komisją śledczą, powołaną po zmianie władzy, by wyjaśnić okoliczności tzw. afery Pegasusa, zeznawał były funkcjonariusz CBA Krystian Dobrzyński. Został on zatrzymany i doprowadzony na posiedzenie komisji. Wcześniej trzy razy unikał stawiennictwa, argumentując m.in., że komisja śledcza zdaniem Trybunału Konstytucyjnego działa nielegalnie. Podobny pogląd wyrażali w przeszłości m.in. politycy Prawa i Sprawiedliwości, w tym były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.